Przejdź do artykułu
2023-11-24 | Z ładunkiem w drodze

Black Friday kontra zielona logistyka

W weekend rozpoczęty dniem promocji Black Friday, firmy mierzą się aż z 88 proc. wzrostem dostaw – wynika z danych Stuart. Obsługa zamówień w szczycie sezonu rokrocznie wznawia chaos logistyczny, którego koszt przekłada się na ponad milion ton dwutlenku węgla. Czy peak handlowy sprawia, że hojne deklaracje firm odchodzą w niepamięć, a zielona logistyka przestaje istnieć?

W tym roku ponad ¾ Polaków (78 proc.) planuje zakupy w Black Friday, a największym zainteresowaniem cieszyć ma się m.in. odzież i elektronika, czyli produkty, które w kraju nad Wisłą najchętniej kupowane są kanałem online. Specjalnych promocji spodziewać się można również w restauracjach, drogeriach i marketach, co całościowo przełoży się na wzrost dostaw do domów. Jak wskazują dane platformy logistycznej Stuart, zapotrzebowanie na dowóz produktów może wzrosnąć aż o 88 proc.

W szczycie handlowym realizacja dostaw za pośrednictwem ciężarówek przekłada się na emisję aż 1,2 mln ton CO2. Do zanieczyszczenia środowiska i powstania chaosu logistycznego cegiełkę dokładają też tak zwane missed deliveries (czyli nieodebrane przesyłki), które mogą stanowić nawet 8 proc. wszystkich dostaw ostatniej mili. Firmy zmieniające kurs nowoczesnej logistyki próbują walczyć z takim stanem rzeczy, wdrażając innowacje, dzięki którym niebo nad miastami może pozostać niebieskie, nawet przy zwiększonym popycie.

Przesyłki, które tęsknią za odbiorcą

Obecnie przesyłki kurierskie są najbardziej popularną formą dostawy w Polsce i stanowią ponad połowę wszystkich zamówień – najczęściej możemy się ich spodziewać w ciągu 3-4 dni roboczych. Dzień i konkretna godzina dostarczenia często pozostają jednak elementem zaskoczenia. W konsekwencji rośnie nie tylko frustracja, ale też koszt środowiskowy, gdy niespodziewana przesyłka nie zostanie odebrana.

Czy q-commerce może pomóc w tym obszarze? Koncept dostaw realizowanych ekspresowo szturmuje w Polsce gastronomię i sektor e-grocery. Szybkie dostawy nie są jednak domeną wyłącznie tej części rynku, o czym świadczy coraz więcej takich usług, także w drogeriach, marketach budowlanych czy sieciach odzieżowych. Naturalnie nie chodzi tu o walkę na minuty, a raczej o zaoferowanie klientom opcji dostawy tego samego dnia, w weekendy, a także wieczorami. Transparentność procesu dostawy wspierana jest w tym przypadku także technologiami – m.in. funkcją geolokalizacji przesyłki, znaną klientom z taksówek czy żywieniowych marketplace. Daje ona wgląd w dokładne położenie i drogę przesyłki, a więc świadomość o tym, kiedy dotrze, co do minut.

Rynek weryfikuje eko-możliwości

Na krok w stronę zielonej logistyki pozwala też odpowiednia flota przydzielona do transportu przesyłek – m.in. samochody, skutery czy rowery elektryczne. Czy kurier na dwóch kółkach sprosta liczbie przesyłek w peaku handlowym? Jak wynika z danych Stuart, współczesne rowery cargo zaprojektowane są w tak, aby na ich pokład można było zabrać przesyłki o łącznej wadze od 600 kg do 1000 kg dziennie.

Francuska sieć Monoprix oferuje klientom m.in. żywność, ubrania i kosmetyki, zarówno online, jak i offline. Wspólnie dostarczamy klientom w Paryżu wszystkie zakupy w mniej niż godzinę, wyłącznie za pośrednictwem ekologicznej floty. To przykład, że tak duża sieć, w tak dużym mieście może nie tylko działać w pełni ekologicznie, ale też oszczędnie – komentuje Agnieszka Majewska, General Manager w Stuart.

Redukcja dwutlenku węgla to nie jedyny cel korzystania z ekologicznej floty. W dużych miastach to także szansa na szybszą dostawę – technologia platform logistycznych wspiera np. efektywne wyznaczanie tras dostaw, uwzględniając dostępność kurierów oraz typy pojazdów, dzięki sztucznej inteligencji. Rozmawiać można w tym przypadku również o oszczędnościach.

Aby naładować baterię e-roweru cargo potrzebne jest około 70 groszy, czyli każde 100 kilometrów przejechanych na takim pojeździe to koszt około 2 zł. To dobra inwestycja, choć obecnie dostępność takich pojazdów pozostaje ograniczona ze względu na wysoką cenę oraz mało rozwiniętą infrastrukturę potrzebną do ładowania baterii – dodaje Agnieszka Majewska.

Eko-infrastruktura jest mimo to stale rozwijana przez graczy na rynku, przyczyniając się do stworzenia spójnego, nowoczesnego systemu logistycznego. To temat warty przeanalizowania, szczególnie gdy zainteresowanie zakupami rośnie, a handlowcy muszą mierzyć się z rygorystycznymi oczekiwaniami klientów co do czasu dostawy i przejrzystości jej realizacji, ale też z bardziej złożonymi przejazdami kuriera, większą liczbą zwrotów itp. Nowoczesna flota ma za zadanie sprostać tym wyzwaniom, ponieważ to właśnie ostatnia mila jest przedłużeniem wizerunku każdej marki działającej na rynku – także w momentach, kiedy popyt jest wyjątkowo wysoki.

Aktualności, wydarzenia, komentarze, branżowe czasopisma - bądź na bieżąco. Zapisz się do newslettera portalu logistyczny.com - KLIKNIJ


Zobacz także

Narzędzie Webfleet z certyfikatem TÜV Rheinland
Nowości w ofercie PROFIX idealne na nocną zmianę!
IVECO prezentuje model z nowym silnikiem CNG Tector 7
Ekologia w transporcie tematem „TSL Green day”
REKLAMA

Zapisz się do naszego newslettera

Więcej na temat

Zespoły Project Cargo rozwiązaniem "szytym na miarę"
GLS pokazuje dokąd trafiają zagraniczne przesyłki
Branża logistyczna musi zmniejszyć wpływ na planetę
E-ciężarówki firmy DACHSER w transporcie transgranicznym

Nasze czasopisma

top logistyk 2020
mid 20202
Logo KAIZEN rgb
 

Aktualności

Biblioteka Tekstów