2019-11-08 | Głos z rynku

Czy blisko 100 tys. polskich ciężarówek nie wjedzie do Czech?

1 grudnia zacznie obowiązywać nowy elektroniczny system opłat drogowych w Czechach. Czasu zostało niewiele, a w systemie rejestracyjnym figuruje zaledwie 20% pojazdów ciężarowych z Polski. Jeżeli przewoźnicy nie dopełnią formalności w terminie i nie zainstalują nowych jednostek pokładowych, istnieje ryzyko, że za trzy tygodnie na drogach granicznych z Czechami dojdzie do sparaliżowania transportu.

Skala problemu może być duża, bo wśród zagranicznych ciężarówek na czeskich drogach tych z polską rejestracją jest najwięcej. Za brak nowego urządzenia do naliczania opłat drogowych przewoźnikowi grozi mandat w wysokości do około 16 tys. PLN.

Przewoźnicy powinni zarejestrować się w nowym czeskim systemie i wymienić dotychczasową jednostkę pokładową we wszystkich pojazdach o DMC powyżej 3,5 tony, które używają do transportu na terenie Czech. Najlepiej jeśli zrobią to do końca listopada, co pozwoli im uniknąć bardzo prawdopodobnych przestojów na drogach granicznych w pierwszych dniach grudnia. W praktyce przewoźnicy nie widzą pośpiechu, a czas ucieka. Do końca października dokonano zaledwie 24 tys. rejestracji z Polski, co oznacza, że poza nowym systemem jest nadal 94 tys. pojazdów.

Przewoźnicy powinni dokonać rejestracji za pośrednictwem operatorów kart paliwowych lub bezpośrednio na stronie www.mytocz.eu. W przypadku rejestracji internetowej, nowe jednostki pokładowe zostaną bezpłatnie wysłane na wskazany adres nie tylko do Czech, ale też do Polski, Niemiec, Austrii i Słowacji. Przed wysłaniem urządzenia przewoźnik musi wpłacić kaucję zwrotną w wysokości 2468 CZK (około 400 PLN). Przewoźnicy mogą również dokonać osobistej rejestracji pojazdów w ponad 200 Punktach Obsługi Klienta na terenie Czech.

Do końca października największe firmy transportowe zarejestrowały już 71% szacowanej liczby pojazdów (109 tys.) w trybie opłaty post-pay, tymczasem mniejsi przewoźnicy ryzykownie odkładają ten obowiązek na później (13 tys. rejestracji, co odpowiada 5%). Najwięcej pojazdów, które wciąż wymagają rejestracji w nowym systemie pochodzi z Polski (94 000), Republiki Czeskiej (70 000) i Rumunii (28 000).

Państwo Pozostała szacunkowa liczba pojazdów, dla których wymagana jest rejestracja
(zaokrąglona do tys.)

Liczba zarejestrowanych pojazdów

(zaokrąglona do tys.)

Procent pojazdów

zarejestrowanych
(31.10.2019)

Polska 94,000 24,000 20%
Czechy 70,000 58,000 45%
Rumunia 28,000 7,000 19%
Niemcy 26,000 2,000 8%
Węgry 16,000 7,000 32%
Słowacja 15,000 11,000 42%
Litwa 13,000 3,000 18%
Białoruś 10,000 3,000 23%

Po przejściu na nowy system, podstawowe zasady funkcjonowania systemu opłat drogowych w Republice Czeskiej pozostają niezmienione. Wysokość opłaty zależy od rodzaju pojazdu i odległości przejechanej po drogach płatnych. Od 1 grudnia 2019 r. nie dochodzi do zmian w zakresie dróg płatnych.

Za nowy system odpowiada czesko-słowackie konsorcjum CzechToll i SkyToll. Zacznie on działać 1 grudnia na autostradach, a od 1 stycznia 2020 r. również na drogach pierwszej kategorii. Jest połączeniem globalnego systemu satelitarnego pozycjonowania (GNSS) z technologią mikrofalową (DSRC). Dzięki zgodności z wytycznymi Europejskiej Usługi Opłaty Elektronicznej, w przyszłości możemy liczyć na włączenie Czech do jednolitego systemu rozliczania opłat drogowych w Europie.

Pełne informacje dotyczące nowego systemu opłat drogowych w Czechach można uzyskać na stronie www.mytocz.eu lub w całodobowym biurze obsługi klienta +420 243 243 243


Zobacz także

ASTOR otwiera centrum robotyzacji w Krakowie
ID Logistics utrzymuje wysokie tempo wzrostu w III kwartale 2019
Seifert Logistics zatrudnia obecnie już ponad 2000 pracowników
Wysoka rekomendacja ASTOR dla strategii win-win w projektach inwestycyjnych
REKLAMA

Zapisz się do naszego newslettera
REKLAMA

Nasze czasopisma

TL 2016
mid logo2016
Logo KAIZEN rgb
 

Aktualności

Biblioteka Tekstów

REKLAMA