Logistyczny.com
partnerzy kontakt prenumerata
Strona główna / Top Logistyk / Numer 5/2011 / W europejskim korytarzu

 

W europejskim korytarzu

 

Już za cztery lata przez stolicę Wielkopolski  przebiegać będzie 8. europejski korytarz kolejowy z Bremerhaven do Terespola. Zgodnie z rozporządzeniem Komisji Europejskiej europejska sieć kolejowa ukierunkowana ma być na konkurencyjny transport towarowy, a co za tym idzie, do 10 listopada 2015 r. muszą powstać w Polsce dwa międzynarodowe korytarze kolejowe dla transportu towarów: korytarz 5. z Gdyni, przez Katowice, Ostrawę, Żylinę, Bratysławę, Wiedeń, Klagenfurt, Udine, Wenecję, Triest, Bolonię, Rawennę, Graz, Maribor, Lublanę, Koper do Triestu oraz korytarz 8. z Bremerhaven, przez Rotterdam, Antwerpię, Akwizgran, Berlin, Warszawę do Terespola.

Fot. PolzugPowstanie korytarzy bez wątpienia będzie krokiem do zwiększenia efektywności i konkurencyjności kolejowego transportu towarowego. Tymczasem pod koniec września Hamburger Hafen und Logistik (HHLA) oraz operator kolejowy Polzug Intermodal uruchomiły nowy terminal kontenerowy w Gądkach koło Poznania. Terminal będzie pełnić funkcję centralnego hubu w kraju. Jest to pierwsza tego typu inwestycja w infrastrukturę w naszym kraju, a jej głównym celem jest umożliwienie codziennej obsługi pociągów towarowych z portów nad Morzem Północnym. Czas transportu tylko pomiędzy Hamburgiem a Poznaniem skróci się o około 1/3, z 18 do 12 godzin. Poznań będzie hubem dla towarów transportowanych przede wszystkim z Bremerhaven i Hamburga, stąd towary rozsyłane mają być w inne części kraju. Za wyborem stolicy Wielkopolski przemawiała także duża ilość towarów, które znajdują swoich adresatów w rejonie metropolii poznańskiej. HHLA Intermodal Polska, spółka siostrzana HHLA, zainwestowała w nowy hub około 15 milionów euro, polsko-niemiecki operator kolejowy Polzug dodatkowy milion euro. Przypomnijmy, że Polzug oprócz Poznania operuje w terminalach kontenerowych w Katowicach (Dąbrowa Górnicza), Wrocławiu i Warszawie (Pruszków).

"Poprzez budowę hubu w Poznania HHLA konsekwentnie rozbudowuje swoją sieć połączeń i inwestycji portowych wewnątrz lądu. Kolejowy transport kontenerowy pomiędzy Hamburgiem a Poznaniem będzie teraz jeszcze atrakcyjniejszy i produktywniejszy. Profity z tego czerpał będzie nie tylko Poznań, ale i Hamburg." – powiedział dr Sebastian Jürgens z HHLA.

HHLA Intermodal Polska zainwestowała w nowy hub leżący pod Poznaniem około 15 milionów euro. Polsko-niemiecki operator kolejowy Polzug dodatkowy milion euro. Terminal będzie pełnić funkcję centralnego centrum logistycznego w kraju.  Jest to pierwsza tego typu inwestycja w infrastrukturę w naszym kraju, a jej główny cel polega na umożliwieniu codziennej obsługi pociągów towarowych z portów nad Morzem Północnym.

Fot. PolzugW początkowej fazie pomiędzy Hamburgiem a Poznaniem kursować będzie od trzech do pięciu pociągów dziennie. Największą korzyścią dla operatorów portowych jest możliwość szybkiego odprawienia takiego pociągu, mianowicie mogą one być ładowane bez uwzględniania miejsca przeznaczenia w Polsce. Sortowanie odbywa się dopiero w Poznaniu, skąd kontenery przeładowywane są na inne pociągi lub ciężarówki. Podnosi to produktywność i opłacalność całego systemu. "Dzięki nowej koncepcji oferujemy naszym klientom szybki, niezawodny i zrównoważony transport na najwyższym poziomie." – wyjaśnia Walter Schulze-Freyberg, prezes firmy Polzug.

Ponadto perony w poznańskim hubie wyposażone są w tory o długości 610 metrów, co umożliwia odprawę całych pociągów, bez konieczności przeładowywania lub rozczepiania pociągów.

Inwestycja w Poznaniu jest kolejnym krokiem HHLA w strategii rozwoju zaplecza dla portu w Hamburgu. Wspólnie z operatorami Polzug, Metrans i Transfracht rozbudowywane są połączenia kolejowe do strategicznych miejsc w Europie. Filozofia ta wymuszona jest po części przez specyfikę portu w Hamburgu. Port położony na rzece Łabie ponad 80 kilometrów w głębi lądu, oferuje tańsze połączenia, jest jednak ograniczony, jeśli chodzi o możliwości rozbudowy, tym samym część usług wykonywanych jeszcze kilka lat temu w porcie musi zostać przeniesiona nawet kilkaset kilometrów w głąb lądu.

Łukasz Sołtysiak

Get Adobe Flash player